Wydawnictwo SCRIBA

A5 dzienny Turyn

Kalendarz A5 Turyn

24,50,-

DO SKLEPU

Oficyna poleca


"Koniec społeczeństwa przyjemności"
Peter Hahne

cena: 17,50 zł

DO SKLEPU

Sonda
Czy Racibórz jest miastem przyjaznym dla rowerzystów?
 

Oblicza Ziemi Raciborskiej

Powstanie Styczniowe contra konserwatyzm


ALEKSANDER MAJEWSKI

Ostatnio wraca temat Powstania Styczniowego. Jeden z największych polskich tygodników - "W Sieci" poświęcił mu nawet pierwszą stronę. Kolejny zryw narodowy nie jest jednak obiektem kultu ze strony wszystkich środowisk konserwatywnych.

Więcej…

 

Choroba Alzheimera

RYSZARD FRĄCZEK

Starość, jeżeli jeszcze dziś nas nie dotknęła, dopadnie nas wcześniej czy później. Dlatego im bliżej jesieni życia, tym bardziej przerażać może choroba Alzheimera. Postępujące stopniowo zaburzenia działania mózgu doprowadzają do utraty pamięci, jasności umysłu, oceny sytuacji. Tak długo istniejemy jak długo pamiętamy.

Więcej…

 

Piotr Rubik: Wiara jest bardzo ważna w moim życiu

Nie można lekceważyć tego, że Bóg jest, bo jest. Obojętnie czy będziemy praktykować czy nie. Wiara daje siłę. Po prostu jesteśmy silniejsi, jeśli mamy wiarę - mówi Piotr Rubik.

Więcej…

 

Codziennie niskie ceny

RYSZARD FRĄCZEK

Nie lubię jeździć pociągami. Tym bardziej po ostatniej kampanii reklamowej, w której rozsławiono Racibórz na całą Polskę. Pociągi widmo i kilkugodzinne oczekiwania na raciborskim dworcu poruszyły opinię w całym kraju. W końcu wymieniono wojewodę i posprzątano bałagan.  Zawsze znajdzie się coś oryginalnego w naszym mieście. Po gołębiach i psach padło na „kolej”.

Więcej…

 

Cudze chwalicie, swego nie znacie

RYSZARD FRĄCZEK

Na Noworocznym Koncercie dla mieszkańców miasta niejako inaugurującym życie kulturalne naszego miasta wystąpi  młodzieżowa orkiestra dęta z… Leśnicy. I nic nie mam do orkiestry z Leśnicy. I chętnie wysłucham dobrych kawałków z repertuaru Straussów, Frederica Loewe, Franza Lehara, czy szwedzkiego zespołu ABBA. Tylko dlaczego...

Więcej…

 
Szukaj na stronie
Komentarz

Dlaczego wspominamy Powstanie Styczniowe?
Żeby być Polakami!



Dlaczego oni wspominają Powstanie Styczniowe, przecież żyjemy w kompletnie innej rzeczywistości – zachodzą w głowę rozmaici lewicowi (centrowi zresztą też) publicyści. Spieszę więc z wyjaśnieniami, żeby przynajmniej część z ich pytań nie pozostała bez odpowiedzi.
Podstawowa odpowiedź jest boleśnie oczywista: wspominamy je, bo jesteśmy Polakami i chcemy, by nasze dzieci też nimi były. A w polskość, choć może to absurdalne i pozbawione sensu, wpisane jest pragnienie wolności, niepodległości nawet za cenę krwi, nawet gdy jego realizacja jest szaleństwem geopolitycznym. To wezwanie wolności jest czymś, co nas wyróżnia, i dlatego, niezależnie od oceny sensowności politycznej Powstania Styczniowego, trzeba wspominać jego bohaterów i pokazywać dzieciom i młodzieży, że u podstaw polskości leży szaleńcze pragnienie wolności.
Ale jest i drugi powód, dla którego wspominamy tamte wydarzenia. Historia jest – o czym nie wolno zapominać – nauczycielką życia. Nikt z nas nie wie, jak będzie wyglądać Polska i Europa za dwadzieścia czy trzydzieści lat. Może będzie luksusowym domem starców, ale być może czekać ją będą ogromne rozruchy czy wojny. Nasze dzieci muszą być przygotowane, nauczone, jak zachować się w każdej z tych sytuacji, muszą mieć wzorce dzielnego, polskiego zachowania. Świętowanie Powstań, pokazywanie Romualda Traugutta, ma je przygotować na trudne wybory, które będą przed nimi stawać. Może nie będą musiały stawać do broni, ale na pewno będą zmuszone bronić naszych wartości przed sądami, politykami, którzy chcą je zniszczyć. Warto, żeby wiedziały, że na tej drodze mają poprzedników, i by mogły się od nich uczyć...

Tomasz Terlikowski

Polecamy
Reklama
Reklama
Statystyka
Użytkowników : 118
Artykułów : 89
Zasoby : 6
Odsłon : 71789
Zamów biuletyn